Navigation Menu
Moje TOP 6 – wycieczki fakultatywne podczas pobytu na Krecie

Moje TOP 6 – wycieczki fakultatywne podczas pobytu na Krecie

By on Wrz 3, 2017 in Europa, Grecja, Kreta | 6 comments

Mój pobyt na Krecie ograniczył się w zasadzie, tak jak już wspominałam we wcześniejszym poście, do zachodniej części wyspy. Duża  ilość zajęć praktycznych w czasie kursu niejako wymusiła, i znacznie skróciła, kierunki zwiedzania. I wiecie co? W ogóle nie ma czego żałować! Bo Kreta jest piękna i krajobrazowo po prostu niesamowita 🙂

1.Chania

Do Chanii wybraliśmy się z Rethymno na popołudniowy spacer – to zaledwie 65 km w jedną stronę.
Chania jest drugim co do wielkości miastem Krety i do tego niezwykle pięknym. Wspaniały wenecki port oraz położone wkoło portu, przepięknie odrestaurowane, tureckie i weneckie kamieniczki w których obecnie znajdują się hotele i restauracje, nadają jej niesamowitego charakteru. Można godzinami włóczyć się wąskimi uliczkami, podziwiając potężne weneckie mury obronne.

2. Różne przypadkowe miejscowości

Uwielbiam takie miejsca. Senne wioski i miasteczka położone gdzieś daleko od szlaków turystycznych. Lokalna, tradycyjna architektura, maleńkie kafejki… <3 Takich miejscowości jest mnóstwo i nie będę polecać jakiejś szczególnej jednej. Warto poszukać swoich miejsc i przez chwilę się nie spieszyć.

 

3.Plaża Elafonissi

Na „Różową Plażę”, bo tak nazywana jest Elafonissi, wybraliśmy się około południa, a przejechanie 130 km (z Rethymno w jedną stronę zajęło nam około 3 godzin. Mniej więcej połowa drogi to droga szybkiego ruchu, natomiast pozostała jej część to niezbyt szeroka, górska, kręta droga.

Warto tu spędzić cały dzień piknikując na plaży, podziwiając jej kryształową wodę i różowy piasek – rozgniecione na pył muszle o różowej barwie, których jest tutaj najwięcej.

W pobliżu plaży znajdziemy tavernę i bary.

4.Plaża Balos i Wyspa Gramvousa

Zdecydowaliśmy się też pojechać na jeszcze jedną, przepiękną plażę – Balos. Plaża jest stosunkowo mało uczęszczana, ponieważ trzeba na nią pokonać na pieszo 12 km i jest to droga wiodąca przez wzniesienie. Obecnie można do niej również dopłynąć statkiem wycieczkowym i tylko wówczas spotyka się tam więcej ludzi, a przy okazji można zobaczyć wyspę Gramvousa gdzie znajduje się jedna z najbardziej imponujących twierdz weneckich (XVI w.), która przez lata była siedzibą piratów.
Na plaże Balos ze statku dowożą małe motorówki.

Rady praktyczne:

  • auto zostawiamy na przystani w miejscowości Kissamos
  • prom kosztuje 27,- euro + 1,- euro od każdej osoby powyżej 13 roku życia odwiedzającej Balos; rozkład jazdy statków i aktualne ceny znajdziecie tutaj
  • na statku można kupić jedzenie i picie
  • statki wypływają po godzinie 10:00 wracają o 17:00, dlatego warto zaplanować sobie wycieczkę na cały dzień.

5.Wąwóz Samaria

Absolutnie TRZEBA zobaczyć Wąwóz Samaria. I od razu trzeba sobie szczerze powiedzieć, ze nie jest to prosta droga. Całość do przejścia to 16 kilometrów, ale zaczynających się ostrym zejściem w dół, po kamieniach, trzeba także co chwilę przeskakiwać z jednej strony strumienia na drugą, dodajmy do tego ostre słońce – po prostu trzeba się dobrze przygotować.

Wyprawę zaczynamy na wysokości 1227 m n.p.m. i schodzimy do 600 m na plażę w Agia Roumeli, gdzie można odpocząć na kamienistej plaży, a także zjeść coś pysznego w jednej z wielu tawern.

Co zabrać ze sobą:

  • wodę i jakieś energetyczne przekąski – na trasie nie można niczego kupić, ale są miejsca odpoczynku, toalety i możliwość nabrania wody pitnej
  • ochronę przed słońcem – dobry krem z filtrem oraz czapkę/ kapelusz/chustę
  • dobre buty – fajnie mieć jakieś trapery (jeśli nie planujecie górskich wędrówek to niestety przydadzą siętylko na tę wyprawę), a przynajmniej adidasy, sandały zdecydowanie odradzam

Średni czas przejścia to około 6 godzin, także wędrówkę najlepiej rozpocząć rano.

A później już tylko zachwycać się krajobrazami 🙂

Rady praktyczne:

  • zorganizowana wycieczka kosztuje ok. 40,- euro + 5,- euro wstęp do wąwozu (autokar odbiera z hotelu, zawozi do Omalos – parking przed wejściem do wąwozu, po przejściu wąwozu, grupa spotyka się w Agia Roumeli, gdzie wsiada się na prom (ostatni odpływa o 17:30) skąd płynie się do Chora Safakion – tu czekają autokary)
  • wersja „na własną rękę” – jedziemy autem do Omalos i zostawiamy auto na parkingu, po przejściu wąwozu płyniemy promem z Agia Roumeli do np. Sougii, skąd wrócimy na parking do Omalos za ok. 5,- euro
  • rozkład jazdy promów oraz ceny znajdziecie tutaj
  • na początku i na końcu drogi należy zameldować się na check poincie – ma to na celu sprawdzenie czy wszyscy, którzy danego dnia weszli do wąwozu na pewno z niego wyszli
  • ostatnie 3 km drogi można pokonać busem (2,- euro)

 

6. Santorini

Na początku w ogóle nie byłam przekonana do takiej wycieczki – dojazd do portu w Heraklionie, 1,5 godzinna podróż szybkim statkiem i po paru godzinach powrót, za astronomiczną kwotę – 135,- euro. Tyle kosztuje wycieczka zakupiona w biurze podróży, zdecydowałam się w końcu na opcję wycieczki zorganizowanej ponieważ opcja zakupu biletów na prom dla 4 osób oraz auta kosztowałaby znacznie więcej.

A jednak wróciłam zachwycona. Santorini jest przepiękne, klimatyczne i jedyne w swoim rodzaju! Oczywiście najwspanialsza jest słynna Oia, po której codziennie biegają tysiące turystów, ale jednak jej architektura i położenie wynagradzają wszystko – gdybym miała pojechać tylko a wypoczynek to wybrałabym Santorini 🙂

Ale też żeby nie było, ze wszystko mi się super podobało, to kompletnie nie porwał mnie wyjazd nad Jezioro Kournas, dlatego nawet nie „wrzucę” zdjęć. Szukałam również w pobliżu stadniny koni, z której podobno można robić wypady na plażę i nad jezioro, niestety znalazłam konie (dobrze, że chociaż zabezpieczone przed gorącem), ale ani jednego człowieka, który by się nimi zajmował i w sumie stajni też nie znaleźliśmy bo konie stały pod wiatą… Być może to był tylko pech tego dnia. A stajnia była gdzieś w pobliżu tylko ja jej nie znalazłam.

Podsumowując – różnorodność tej wyspy, jej przyroda, krajobrazy urzekły mnie bez reszty i jeszcze kiedyś tu wrócę. Szczególnie chciałabym zobaczyć wschodnią część wyspy i ruszyć na trekking w góry, a jest tutaj gdzie chodzić. Do zobaczenia Kreto!

    6 komentarzy

  1. Przepiękne zdjęcia, cudny klimat tego, co opisujesz…! I też uwielbiam odwiedzać przypadkowe miejscowości <3 Zrobiło mi się bardzo wakacyjnie. Dziękuję! :*

    • Dziękuję! Och tak, Kreta kusi – plaże, góry, dobre jedzenie, piękne widoki 😉

  2. Proszę o pomoc, z jakiego biura wykupiłaś wycieczkę na Santorini. Interesuje mnie właśnie opcja szybkim statkiem (1,5 h)

    • Wyjazd kupiłam w Klados Travel (www.kladostravel.com) wyszło dużo taniej niż byśmy kupili bilety samodzielnie i zabrali auto. A mimo ze Santorini jest nieduże to jednak transport jest niezbędny.

      • Dzięki

  3. Dzęki

Pozostaw odpowiedź Małgo Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Subskrybuj Małgo on tour!

Dołącz do mnie, aby otrzymywać informacje o nowych postach lub ciekawych wydarzeniach.

Subskrypcja zakończona sukcesem!

Pin It on Pinterest

Share This