Navigation Menu
Nepal – przygotowania do podróży marzeń

Nepal – przygotowania do podróży marzeń

By on Mar 9, 2016 in Azja, Co mi się przyda w drodze?, Nepal, Różne | 0 comments

Podróż do Nepalu była moim marzeniem od zawsze. Najwyższe góry świata chciałam zobaczyć już jako mała dziewczynka, kiedy z rodzicami odkrywałam Karkonosze 🙂 Marzenie to zrealizowałam jesienią 2014 roku. Jedno jest pewne, taką podróż trzeba przygotować, tym bardziej, jeśli ma być prawdziwą wyprawą trekkingową.

Jeśli decydujecie się na wyjazd samodzielny, bez biura organizującego wyprawy trekkingowe, najważniejsze jest dobre towarzystwo. Miałam dużo szczęścia, że poznałam fantastycznych pasjonatów wędrówek górskich, którzy wiele mi podpowiedzieli i pomogli. No bo jak tu się spakować na 40 dni wyprawy, kiedy dobytek będziemy nieść przez cały czas na plecach? Co zabrać? Nie potrafiłam na to znaleźć jednoznacznej odpowiedzi w internecie ani w książkach. Dlatego postanowiłam zacząć opowieść o Nepalu od samego początku czyli od przygotowań.

W czasie wyprawy prowadziliśmy bloga możecie zobaczyć go tutaj. Na moim blogu opowiem na pewno o różnych szczegółach wyjazdu i o swoich subiektywnych odczuciach z nim związanych.

Ponieważ w trakcie wyprawy nie posiadałam jeszcze kursów wysokogórskich, nie zdobywałam szczytów powyżej 6 tys. metrów. Dla mnie był to trekking prowadzący przez region Khumbu w Nepalu, w skrócie: Kathmandu – Jiri Bazar – Namche Bazar – Gokyo – Cho La Pass (5420 m) – Gorak Shep – KalaPattar (5550 m) – Dingboche – Lukla – Kathmandu.

Najważniejszy pierwszy etap planowania podróży zakończony – decyzja została podjęta – JEDZIEMY!

Drugi etap przygotowań był zdecydowanie bardziej obszerny i obejmował:

  1. 1. Planowanie trasy i czasu wyprawy – miałam dużo szczęścia, bo jeden z współtowarzyszy wyprawy był już w Nepalu, dzięki temu było nam łatwiej wszystko zaplanować – mogliśmy skorzystać z jego doświadczeń. Po pierwsze pojedziemy w jesienią, a główny etap podróży przypadnie na październik, porę suchą (po monsunie). Na wyprawę wybieramy region Khumbu, czyli okolice Mt. Everest oraz Cho Oyu.
  2. 2. Przygotowanie fizyczne – super jeśli uprawiasz systematycznie sport, jeśli nie, to rok przed wyjazdem jest świetnym czasem żeby zacząć biegać, chodzić na siłownię. Przed wymagającym trekkingiem warto popracować nad wytrzymałością i siłą (wiem coś o tym, bo nie należę do atletów).
  3. 3. Weryfikacja i plany zakupu odzieży specjalistycznej i innego sprzętu – temu tematowi poświęcimy więcej miejsca.

 

Mapa Nepal Khumbu

Największy problem: co ze sobą zabrać? Trzeba pamiętać o tym, że to co ze sobą zabierzemy, trzeba będzie samemu nosić na plecach. I w tym zdaniu jest już połowa odpowiedzi – zabieramy tylko rzeczy najpotrzebniejsze.

Ubrania:

  1. 1. Kurtka puchowa. Lekka i z materiałów technologicznie zaawansowanych, taka, która nie nasiąka od razu wodą i posiada wypełnienie z puchu min. 700 cuin, co jest gwarancją tego, że będzie ciepła. Kurtka ma też być bardzo lekka jak wszystko co ze sobą zabierzemy. Ja wybrałam Jacka Wolfskina ZENON Jacket XT i sprawdziła się doskonale (waga 350g)..
  2. 2. Polar, a najlepiej dwa.
  3. 3. Kurtka softshell. Ja wybrałam firmy Hi-Tec, również świetnie się sprawdziła.
  4. 4. Czapka polarowa lub z merynosa.
  5. 5. Kominiarka (chociaż z niej nie skorzystałam).
  6. 6. Buff – niezbędna rzecz! do wykorzystania na wiele sposobów.
  7. 7. Bielizna. Bardzo fajna jest bielizna z merynosa np. Icebreaker.
  8. 8. Bielizna termo (koszulka i getry), również polecam merynosa, w ofercie ma ja wiele firm.
  9. 9. Skarpety – trekkingowe oraz z merynosów.
  10. 10. Koszulki (długi i krótki rękaw) – tutaj podobnie jak w przypadku bielizny, zabierzmy tylko niezbędną ilość.
  11. 11. Spodnie trekkingowe – z odpinanymi nogawkami. Jak się zmieszczą mogą być dwie pary.
  12. 12. 3 pary rękawic: linery (pierwsza warstwa; cienkie rękawiczki również mogą być z merynosa), rękawice przeciwwiatrowe (druga warstwa; bardzo duży wybór, ja wybrałam Black Diamond), łapawice (trzecia warstwa; bardzo ciepłe puchowe, być może użyjecie ich 1 lub 2 razy, ale warto mieć, absolutnie rewelacyjne są te firmy  Małachowski)
  13. 13. Spodnie ciepłe i wodoodporne, ja wybrałam firmę Milo, model Lukka Lady.
  14. 14. Buty: sandały trekkingowe, krótkie buty trekkingowe (wybrałam Ecco), i wysokie buty trekkingowe (wybrałam Scarpa Lite Trek).
  15. 15. Peleryna przeciwdeszczowa.
  16. 16. Czapka z daszkiem (opcjonalnie).

To tyle jeśli chodzi o odzież. Ważne żeby odzież była lekka, oddychająca, a ta wierzchnia dodatkowo ciepła i wodoodporna.

Sprzęt / akcesoria. Kolejna lista to lista niezbędnego sprzętu. Pamiętajcie proszę, że piszę tu o wyprawie trekkingowej, nie o zdobywaniu szczytów. Do zdobywania szczytów należy przygotować się stopniowo, najlepiej robiąc kursy górskie w naszych Tatrach, przejść szlaki w niższych górach, a   dopiero potem atakować himalajskie szczyty.

 

  1. 1. Plecak. Plecak powinien mieć minimum 70 litrów. I oczywiście powinien być lekki. Wybrałam plecak Salewa Cammino 70+10 litra, o wadze 2200 g, co również jest istotne posiada on osłonę przeciwdeszczową.
  2. 2. Śpiwór. Bardzo ważna rzecz, bo będziecie z niego korzystać codziennie. Mój był najwspanialszy na świecie, był moim drugim domem przez czas podróży – Cumulus Tenqua 850 – KOCHAM GO!
  3. 3. Okulary lodowcowe. Wybrałam okulary marki Julbo i okazały się niezastąpione.
  4. 4. Kuchenka Jetboil + naczynia (chociaż przy trekkingu opartym na schroniskach nie będą niezbędne).
  5. 5. Kijki trekkingowe. Wydawały mi się zbędne, a okazały się jedna z rzeczy najpotrzebniejszych.
  6. 6. Pasek ze skrytką, wiele firm ma je w swojej ofercie.
  7. 7. Czołówka + zapasowe baterie.
  8. 8. Telefon + ładowarka. Pamiętajcie, że smartfony są super, ale dobrze jest mieć ze sobą telefon typu „spadnie po kamieniach kilka metrów w dół i nic mu się nie stanie” czyli telefon, któremu nie straszna jest wilgoć, niska temperatura, upadek z wysokości itp.
  9. 9. Plecak TNF – lekki, mały, ale pojemny plecak.
  10. 10. Karimata.

Dokumenty – tutaj wszystko jest bardzo ważne:

  1. 1. Paszport (najlepiej jeśli będzie ważny i to minimum 6 miesięcy po planowanym zakończeniu podróży).
  2. 2. Dowód
  3. 3. 3 zdjęcia
  4. 4. Ubezpieczenie – tak ubezpieczmy się a ubezpieczenie wybierajmy z głową, przeczytajmy co dokładnie obejmuje i w razie konieczności stosujmy się do jego warunków.
  5. 5. Zróbcie kserokopie oraz zdjęcia wszystkiego: paszportu, ubezpieczenia itd.

Apteczka:

  1. 1. W sklepach górskich można kupić fajne małe apteczki, które zawierają wszystko co może być niezbędne na szlaku, ale osobiście radzę poszerzyć ją o parę pozycji.
  2. 2. Leki przeciwbiegunkowe.
  3. 3. Probiotyki.
  4. 4. Plastry żelowe (moje ulubione to Compeed, chociaż podczas tej wyprawy nie musiałam ich używać).
  5. 5. Leki przeciwbólowe.
  6. 6. Diuramid. Lek, który może pomóc w przypadku choroby wysokościowej, ale koniecznie trzeba przedyskutować z lekarzem jego ewentualne stosowanie.
  7. 7. Tabletki do odkażania wody, chociaż można je także zakupić na miejscu.

Kosmetyczka:

  1. 1. Podstawowe środki: mydło, szampon, dezodorant.
  2. 2. Krem UV50.
  3. 3. Nawilżone chusteczki higieniczne.
  4. 4. Żel antybakteryjny do rąk (do użycia bez wody).
  5. 5. Co jeszcze uważasz za słuszne i chcesz targać 😉
  6. 6. Ręcznik szybkoschnący, a najlepiej dwa.

Fanaberie:

To jest trudna kategoria, bo pewne fanaberie się przydadzą, ale pamiętajcie, ze trzeba będzie je nosić!

  1. 1. Aparat fotograficzny – jaki zależy od Ciebie – ja zabrałam lustrzankę Nikona D5000 i momentami chciałam ją zostawić gdzieś tam (dziękuję Jajo, że chciało Ci się ją nosić) + ładowarka  zapasowa bateria + kilka kart SD.
  2. 2. Kamera GoPro – świetna zabawa, jeśli macie możliwość ją zabrać to polecam.
  3. 3. Ipod – dla mnie muzyka jest niezbędna.
  4. 4. Kindle – czytnik książek, również się przydał.

Uff… No to, już trenujemy. Trasa zaraz będzie zaplanowana, trzeba kupić bilety (opowiem o tym w osobnym poście), jeszcze trzeba się zaszczepić. Najpierw sprawdźmy tutaj na co zaszczepić się przed wyjazdem do Nepalu, następnie gdzie to można zrobić i do dzieła. I już prawie wszystko mamy!

Post a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Subskrybuj Małgo on tour!

Dołącz do mnie, aby otrzymywać informacje o nowych postach lub ciekawych wydarzeniach.

Subskrypcja zakończona sukcesem!

Pin It on Pinterest

Share This