Navigation Menu

Blog

Wenecja – informacje praktyczne

Posted by on 17:23 in Europa, Świat, Wenecja, Włochy | 0 comments

W okresie karnawału zawsze tęsknię za Wenecją, to jedno z najpiękniejszych miejsc jakie widziałam. Zanim pojechałam do Wenecji, specjalnie decydując się na okres karnawału, dużo o niej czytałam i dużo się nasłuchałam: że za dużo turystów (po części to prawda), że wcale nieładna i że śmierdzi (nieprawda). Wenecja spełniła moje oczekiwania w 120% i po prostu mnie oczarowała. Ponieważ nie chciałam zwiedzania „na jeden dzień” i „na szybko”, postanowiłam spędzić w Wenecji 5 pełnych dni, nie licząc dnia przyjazdu i wyjazdu....

read more

Święto Dipawali czyli koniec trekkingu w Nepalu – podsumowanie

Posted by on 15:34 in Azja, Nepal, Świat | 0 comments

Jakoś przeżyłam ten najgorszy lot mojego życia, na trasie Lukla – Kathmandu. Co prawda trwał tylko (i aż) 45 minut, ale w ogóle latanie to nie jest to co lubię najbardziej. Z lotniska do centrum Kathmandu, najlepiej dostać się taksówką, ale trzeba wyjść trochę dalej niż przed sam terminal, ponieważ oczywiście ceny są kosmiczne, taksówka nie powinna kosztować więcej niż 300 – 400 rupii nepalskich. Na szczęście spotkałam dwóch chłopaków, którzy po trekkingu też wracali do centrum, więc pojechaliśmy razem. Wróciłam do...

read more

Ostatni etap himalajskiego trekkingu Dingboche – Lukla

Posted by on 16:27 in Azja, Nepal, Świat | 0 comments

Poranek jeszcze nie zapowiadał tego co miało się wydarzyć. Niesamowity zachód słońca, z poprzedniego wieczora, jeszcze tkwił nam w głowach. Moja ekipa ruszyła w kierunku Island Peak. Chociaż bardzo chciałam iść na szczyt, który podobno nie był trudny, to jednak trzeba być rozsądnym – nie miałam wystarczającego sprzętu, nie zrobiłam kursu zimowego (zrobiłam to wczesną wiosną następnego roku), nie można w takiej sytuacji narażać siebie i innych, musiałam z tego etapu zrezygnować. Domka, Jajo i Olo rozbili namiot w bazie pod Island, skąd...

read more

Czarna skała, Czorten Kukuczki i załamanie pogody

Posted by on 19:06 in Azja, Nepal, Świat | 0 comments

A oto kolejna część trekkingu w Nepalu – odcinek Gorak Shep – Kala Patthar – Chuckung. KALA PATTHAR (5550 m) Po noclegu w schronisku w Gorak Shep, z samego rana zaplanowaliśmy wejście na szczyt Kala Patthar (5500 m). Większość grup wychodzi na szczyt bardzo wcześnie rano, żeby zobaczyć wschód słońca. Przeanalizowaliśmy plusy i minusy takiego rozwiżzania i wyszło nam, ze jednak wolimy wejść, kiedy słońce już się wychyli zza gór i chmur. Po pierwsze będzie trochę cieplej, a po drugie nie będzie już takiego tłoku. Tak też się...

read more

Koniec roku – czas podsumowań

Posted by on 18:41 in Inspiracje, Mydło i powidło, Różne | 0 comments

Końcówka roku to czas podsumowań i kolejnych planów – zawsze zastanawiam się czy słusznie? Bo co za różnica czy przygotujemy listę marzeń w grudniu czy w czerwcu, co za różnica czy zaczniemy realizować nasze cele od stycznia czy od listopada? Róbmy to kiedy tylko jesteśmy gotowi. Zawsze jest czas żeby ruszyć w nową podróż, albo coś zmienić, niekoniecznie w styczniu 😉 2018 rok minął mi głównie na pracy zawodowej i skomplikowanych relacjach międzyludzkich… Tak, to jednak nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać, jak często w relacjach...

read more

Prezenty świąteczne last minute!

Posted by on 15:03 in Inspiracje, Różne | 0 comments

Dopiero było lato, a tymczasem za tydzień Wigilia. Czas pędzi w zastraszającym tempie…   Ciekawa jestem czy kupujecie prezenty świąteczne z wyprzedzeniem czy też na ostatnią chwilę , biegając w popłochu po sklepach 🙂 Już od kilku lat staramy się w domu ograniczyć liczbę dawanych sobie w prezencie rzeczy – no bo ile jeszcze można mieć gadżetów? Ile niepotrzebnych rzeczy zalega nam w każdym kącie? A w dodatku, zawsze chcielibyśmy, żeby prezenty były spersonalizowane na tyle, aby obdarowywana osoba poczuła się wyróżniona....

read more

1 wdech, 2 kroki – Cho La Pass

Posted by on 17:35 in Azja, Nepal, Świat | 0 comments

Wspominków z wyprawy do Nepalu ciąg dalszy. Dzisiaj przejście przełęczy ChoLa Pass i przejście w kierunku Gorak Shep. GOKYO (4750 m) – DRAGNAG (4700 m) 08.10.2014  (środa) po śniadaniu było zaplanowane wyjście aklimatyzacyjne na Gokyo Ri (5357 m), a później przejście na nocleg w pobliżu przełęczy Cho La Pass. Ponieważ nie czułam się zbyt dobrze, cały czas męczył mnie kaszel i wciąż odczuwałam zmęczenie, zdecydowałam, ze przyda mi się jeszcze odpoczynek i zrezygnowałam z wejścia. Jak później miało się okazać, nie była to dobra decyzja....

read more

Jak smakuje Nepal?

Posted by on 18:35 in Azja, Najbardziej to lubię jeść, Nepal, Różne | 0 comments

Kuchnia Nepalu w dużej mierze, bazuje na przepisach wspólnych dla całego subkontynentu indyjskiego. Oczywiście, na każdym kroku serwuje nam swoje wariacje na temat tej kuchni, poddaje się zwłaszcza wpływom kuchni chińskiej i tybetańskiej.  Podstawą kuchni nepalskiej jest ryż, soczewica oraz sezonowe warzywa. Używa się tutaj dużej ilości aromatycznych przypraw, takich jak: kumin, kolendra, imbir, czosnek, kardamon, kurkuma i wielu innych. Do potraw, podaje się często wypiekane w piecach tandoori chlebki naan. Natomiast nie spodziewajcie się...

read more

Noc pod gwiazdami i Turkusowa Bogini

Posted by on 19:18 in Azja, Nepal | 0 comments

W końcu mam czas na to, żeby wrócić wspomnieniami do roku 2014 – do wspomnień z najważniejszej dotychczas dla mnie podróży, do Nepalu. W zasadzie, dzięki tej właśnie wyprawie, powstał mój blog.   NAMCHE BAZAR (3440) Do Namche Bazar dotarliśmy, kiedy już zapadał zmierzch, około 17:45. oczywiście rozpoczęliśmy od szukania noclegu, który byłby w przyzwoitej cenie. Tymczasem nocleg znalazł nas – zaczepiła nas Pani z pytaniem czy mamy gdzie spać i zabrała do swojego Guest House. Na miejscu okazało się, ze warunki są bardzo dobre,...

read more

Be’te avon czyli smacznego!

Posted by on 16:44 in Azja, Izrael, Najbardziej to lubię jeść | 0 comments

Kuchnia Izraela jest niesamowitą mieszanką kuchni śródziemnomorskiej, arabskiej i żydowskiej. Jest pełna wspaniałych, wygrzanych na słońcu owoców i warzyw (takich granatów nie ma nigdzie!), pysznych serów, ryb i owoców morza. Z Izraela pochodzi Yotam Ottolenghi – urodzony w Jerozolimie, obecnie mieszkający w Wielkiej Brytanii wybitny szef kuchni i właściciel londyńskiej restauracji Nopi, autor wielu wspaniałych książek kulinarnych jak „Jerozolima” czy „Obfitość”. Uwielbiam jego książki, przepisy powodują, że od razu chce się gotować i...

read more

Pin It on Pinterest

Share This