Navigation Menu
Wroclove

Wroclove

By on Mar 6, 2016 in Europa, Polska, Wrocław | 0 comments

Właśnie wróciłam z mojego kochanego Wrocławia. I powiem Wam szczerze, że każdy moment jest dobry na wyjazd do tego pięknego miasta, nawet zimowy tydzień, pełen zmiennej pogody, troszkę wiosennej a troszkę zimowej. Zobaczcie co tym razem udało mi się ciekawego odkryć.

W przerwach po pracy, myślałam o tym, jak urozmaicić sobie pobyt. A we Wrocławiu jest całe mnóstwo możliwości. Zawsze warto zobaczyć Panoramę Racławicką. A jeśli już się widziało, to zobaczyć jeszcze raz. Serio. U mnie za każdym razem wywołuje gęsią skórkę. Wejścia są planowane na określoną godzinę, a zwiedzanie z komentarzem trwa 30 minut. Rotunda, w której mieści się obraz znajduje się w ścisłym centrum miasta.

Spacerując, rozglądajcie się za krasnalami, wszędzie ich we Wrocławiu pełno. Ciekawe czy ktoś znalazł je wszystkie? Skąd się wzięły? Ile ich jest? Jak mają na imię? Odpowiedzi znajdziesz tutaj.

W tym roku podwójnie warto wybrać się do Wrocławia, ponieważ w roku 2016 został on Europejską Stolicą Kultury. Na każdym kroku czekają fantastyczne wydarzenia z wielu dziedzin, m.in.: teatru, architektury, filmu, literatury i innych. Więcej na temat programu i aktualnych wydarzeń znajdziesz tutaj.

Bardzo ciekawe okazało się Muzeum Architektury – świetny sposób na spędzenie niedzielnego przedpołudnia. W muzeum można zobaczyć zarówno wystawy czasowe, jak i ekspozycje stałe, szczegóły dotyczące biletów i aktualnych wystaw znajdziesz tutaj.

 

Jedna z pierwszych wystaw, inaugurujących program Architektura Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016, a znajdującą się w Muzeum Architektury, jest trwająca do 13 marca bieżącego roku wystawa „Made in Europe” przedstawiająca 25 lat nagrody Unii Europejskiej w dziedzinie architektury współczesnej Mies Van Der Rohe Award. Wystawa w bardzo ciekawy sposób pokazuje 420 najlepszych projektów. Szczegóły znajdziesz tutaj. Polecam!

Po raz pierwszy wybrałam się do Muzeum Uniwersytetu Wrocławskiego i jest to kolejna pozycja na mapie Wrocławia, którą trzeba zobaczyć KONIECZNIE! Zacznijcie od Oratorium Marianum, następnie zobaczcie Aulę Leopoldina, żeby na koniec wejść na Wieżę Matematyczną, skąd można podziwiać panoramę Wrocławia (moim zdaniem o wiele fajniejszą, niż ze Sky Tower). Uwaga – w Auli Leopoldina często odbywają się różnego rodzaju uroczystości, warto wcześniej sprawdzić, czy będzie dostępna dla zwiedzających.

Dla spostrzegawczych: Wrocław przecina 17 południk i przechodzi on przez gmach Uniwersytetu.

Kolejnym punktem na mojej liście było Hydropolis – nowootwarte, interaktywne muzeum wiedzy o wodzie. Ale żeby tam dotrzeć wybrałam się najpierw w kierunku Politechniki Wrocławskiej, gdzie swój przystanek ma kolejka linowa „Polinka” (Wybrzeże Wyspiańskiego) i zjechałam nią, podziwiając uroki zimowej Odry, na drugi brzeg. Stamtąd już tylko 200 metrów do Hydropolis (ul. Na Grobli 19-21). Po szczegółowe informacje na temat godzin otwarcia i ceny biletów zajrzyj tutaj.

Hydropolis ucieszy dzieci, a i dorośli znajdą tam coś dla siebie. Dowiemy się tam wszystkiego o wodzie: o morzach, oceanach i zwierzętach żyjących w wodzie, o rzekach, o żegludze, a nawet zajrzymy do wnętrza batyskafu Trieste. Ciekawe i relaksujące miejsce, wpisujące się w nurt nowoczesnych muzeów interaktywnych.

Zwiedzanie nowych i ciekawych miejsc zawsze jest super, ale najlepiej, jeśli można to z kimś dzielić. Mam to szczęście, że Wrocław oznacza dla mnie spotkania z przyjaciółmi. 🙂
Tym razem z Joanną odkrywałyśmy zupełnie nowe (dla nas) smaki Wrocławia i wybrałyśmy cztery miejsca do których warto zajrzeć.

  1. Bistrot Parisien, Stare Miasto, ul. Nożownicza, jadłam tam bardzo smaczne podpłomyki z krewetkami i kozim serem, w sam raz na mały głód.
  2. Bistro Charlotte, Dzielnica Czterech Świątyń, ul. Św. Antoniego, tak, to filia Charlotte warszawskiej, świetne miejsce z klimatem, pyszne śniadania, zabrałam do domu słoiczek konfitury malinowej oraz białej czekolady PYCHA!!! poza tym fantastyczny chleb i moja ulubiona kanapka „Chevre” (ser kozi dojrzewający, miód, roszponka, tymianek).
  3. Food Art Galery,  ul. Księcia Witolda 1, klimatyczne, eleganckie i kameralne miejsce, absolutnie rewelacyjny krem z topinamburu.
  4. Hotel Wodnik, ul. Na Grobli 28, o wyborze restauracji w Hotelu Wodnik zadecydowało głównie to, że był blisko Hydropolis, ale zaskoczył bardzo pozytywnie, przyjemne wnętrza, smaczne jedzenie oparte na rybach i owocach morza.

Zakupy! Zawsze odwiedzam we Wrocławiu jedno miejsce i jest to galeria Miejsce przy ul. Odrzańskiej. Mają tam tony super książek dla dzieci i dla dorosłych, a oprócz tego zabawne ilustracje, koszulki, kalendarze, zakładki do książek, magnesy, podkładki pod kubki… Część z tych rzeczy można też kupić tutaj.

Za każdym razem kiedy planuję pobyt w dużym mieście, chcę dużo zobaczyć, ale też mieć czas, żeby bez pośpiechu powłóczyć się ulicami Starego Miasta, wypić w spokoju kawę w miłej kafejce, a jak jest ciepła i słoneczna pogoda pospacerować po parku.

Wroclove!!!

Post a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Subskrybuj Małgo on tour!

Dołącz do mnie, aby otrzymywać informacje o nowych postach lub ciekawych wydarzeniach.

Subskrypcja zakończona sukcesem!

Pin It on Pinterest

Share This